Wszyscy oglądaliśmy kreskówki jako dzieci i czerpaliśmy z nich światło, dobre i czyste, ale niektórzy w pewnym wieku dokonali skoku ewolucyjnego i przeszli na porno, a inni pozostali wierni swojej „przyjaźni” z postaciami z kreskówek, a nawet nauczyli się ich kochać jako dorośli. Zdarza się to dość często i nazywa się „tunofilią” - pasją i pociągiem seksualnym do postaci z kreskówek.

Przyczyną tego zjawiska jest silna idealizacja wyglądu lub cech charakteru konkretnego narysowanego bohatera lub bohaterki. Z jednej strony nie ma w tym nic wstydliwego i niestosownego, z drugiej zaś pozbawia to możliwości poznania bardzo realnej „postaci”. Tak, oczywiście, możesz sobie wyobrazić siebie jako delfina uprawiającego seks z Syrenką lub Kevina uwodzącego Barbie, ale najlepiej byłoby uświadomić sobie, kim jesteś i prowadzić udane życie seksualne.

Ale najwyraźniej tunofilia zrealizowała się w „Hentai” - japońskim gatunku animacji porno, w którym wszystkie postacie mają idealne kształty, seksualność i inne cechy, które przyczyniły się do ich idealizacji jako idealnych partnerów.

Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.