Pornografia obejmuje filmy, zdjęcia, rysunki, teksty i nagrania dźwiękowe, które szczegółowo pokazują lub opisują czynności seksualne. Autorzy tworzą taki materiał głównie po to, by wywołać podniecenie. Granica między pornografią a erotyką zależy od dosłowności, celu utworu oraz prawa danego państwa. Kultury i systemy prawne przyjmują różne definicje.
Do porno należą profesjonalne produkcje, treści amatorskie, animacje i formaty interaktywne. Widz ogląda inscenizację: osoby występujące grają role, ekipa wybiera ujęcia, a montaż usuwa przerwy i przygotowania. Taki materiał nie zastępuje edukacji seksualnej. Często pomija rozmowę o zgodzie, antykoncepcję, badania w kierunku infekcji oraz zwyczajne reakcje ciała.
Przy etycznym korzystaniu wybiera się legalne źródło i sprawdza, czy wszystkie osoby były pełnoletnie, znały warunki nagrania i zgodziły się na publikację. Nie wolno udostępniać cudzych intymnych materiałów bez pozwolenia. Materiały z udziałem małoletnich dokumentują seksualne krzywdzenie dzieci. W Polsce prawo karne zabrania ich tworzenia, przechowywania, uzyskiwania dostępu i rozpowszechniania. Karze też publiczne narzucanie pornografii oraz określone działania dotyczące treści, które pokazują przemoc lub wykorzystanie zwierzęcia.
Sama częstotliwość oglądania nie przesądza o problemie. Konsultacja z seksuologiem lub psychoterapeutą może pomóc, gdy porno zaburza pracę, sen, relacje albo kontrolę wydatków, a próby ograniczenia nie przynoszą skutku. Partnerzy mogą ustalić granice i zasady prywatności bez nacisku na odtwarzanie scen z ekranu.