W przeciwieństwie do zwykłego (nieważne, jak dziwnie to może zabrzmieć, nawet seksu z drzewem lub naszymi mniejszymi braćmi), seks tantryczny w większości przypadków nie polega na dotykaniu genitaliów; co więcej, może się to zdarzyć nawet podczas noszenia specjalnego, lekkiego ubrania.
Jej istotą nie jest intymność fizyczna, ale emocjonalna i energetyczna. A jeśli komuś to wydaje się niewystarczające, można podać kontrargument, że jeden taki akt seksualny może trwać do 10 godzin, a nawet dłużej, wszystko zależy od umiejętności i doświadczenia partnerów.
W pewnym sensie seks tantryczny jest medytacją lub modlitwą. Zanim się zacznie, lepiej uspokoić umysł, odwrócić uwagę od wszystkiego, co obce, stworzyć intymną atmosferę, zapalić świece z afrodyzjakami lub to, co jest dziś dostępne - spryskać pomieszczenie feromonami. Następnie trzeba trzymać się za ręce, zajrzeć sobie w dusze (lub pod bieliznę, jeśli jest to tak nie do zniesienia) i rozpocząć długie wzajemne pieszczoty, które powinny doprowadzić do orgazmu. Jeśli przewiduje się stosunek płciowy, wówczas ruchy penisa do pochwy są praktycznie wyeliminowane. Możliwe jest jedynie lekkie dotknięcie łechtaczki i warg sromowych lub statyczne pozostanie w środku.
Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.