Biorąc pod uwagę, że większość nastoletnich chłopców ma skłonność do podglądactwa, wydaje się, że dzieci uczą się tylko tego, że źle jest podsłuchiwać, ale szpiegować, ile im się podoba! Z biegiem czasu odsetek mężczyzn skłonnych do podglądactwa maleje, ale nadal pozostaje dość wysoki. Wyjaśnia to hiperseksualność silniejszej płci, która myśli o seksie znacznie częściej niż kobiety i nie przepuszcza żadnej okazji, aby (przynajmniej w jakiś sposób) przekształcić swoje pragnienia w rzeczywistość. Wśród dziewcząt liczba osób chętnych do oglądania nagiego ciała lub stosunku płciowego jest znacznie mniejsza, co po raz kolejny potwierdza teorię, że wszyscy mężczyźni to libertyni i kobieciarze.
Współcześni psychologowie coraz bardziej skłonni są wierzyć, że podglądactwo to nie choroba, ale taki sam sposób zaspokajania potrzeb seksualnych jak masturbacja czy używanie gumy przez kobiety. Najważniejsze, że nie staje się to jedyny rodzaj intymnej relacji, w której można doświadczyć orgazmu i nie narusza prawa innych do prywatności i przestrzeni. Co więcej, jeśli istnieje taka chęć i skłonność do podglądactwa, możesz poprosić partnera, aby zademonstrował, jak się pieści, lub nagrał swój seks na kamerze wideo.
Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.