Przez ból do przyjemności! Zasada ta jest jednym z powodów, dla których wiele osób może doświadczać przyjemności podczas seksu jedynie poprzez odczuwanie bólu, powtarzając w myślach mantrę „uderzenie oznacza kochanie”. Takie relacje są najbardziej popularne w środowisku BDSMS, ponieważ bez tego takie gry tracą sens; różnica może dotyczyć jedynie siły i zapału, z jakim kary są wykonywane. Ale ciekawie będzie wiedzieć, że nawet wśród kobiet, które nie uprawiają seksu typu S&M, 85% marzy o tym, aby być mocno traktowanym i zranionym.

Pragnienia takie mogą pojawiać się zarówno na poziomie emocjonalnym, gdy chcemy urozmaicić seks czymś pikantnym, jak i być spowodowane czynnikiem fizycznym. Faktem jest, że u niektórych osób wysoki próg bólu uniemożliwia czerpanie przyjemności ze stymulacji stref erogennych, ze względu na ich niską wrażliwość. Dlatego, aby „dotrzeć do celu”, trzeba je uderzyć, a przynajmniej spoliczkować. Cóż, ideologiczni fani sadomasochizmu odczuwają więcej przyjemności moralnej niż fizycznej z zadawania bolesnych wrażeń.

Aby biczowanie było bezpieczne, zmysłowe i kolorowe, lepiej nie korzystać z improwizowanych środków, tylko kupić biczS, chłostę, stos lub różne bicze, które można znaleźć w sex shopie.

Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.