Hermafrodyci to ludzie (oraz inni przedstawiciele flory i fauny), którzy mają narządy męskie i żeńskie obu płci, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. W starożytności taką „uniwersalność” uważano za „pieczęć diabła”, dziś jednak problemem może być jedynie pieczęć w akcie urodzenia lub paszporcie w rubryce „płeć”.
Przyczyną hermafrodytyzmu są zmutowane geny ojca lub matki dziecka, które wyzwalane są w czasie ciąży. Do 9-10 tygodnia zarodek nie ma cech płciowych, a po tym czasie dopiero zaczyna się formować. Warto zauważyć, że wargi sromowe to słabo rozwinięte jądra, a łechtaczka S↗, czasami osiągająca długość 7,5 cm, w innym rozwoju może być penisem. Jednocześnie narządem, który można pomylić z łechtaczką, po wytrysku okazuje się miniaturowy penis, dla którego nie wynaleziono jeszcze prezerwatyw ani nasadek.
Jeśli chodzi o narządy wewnętrzne, wszystko jest znacznie bardziej skomplikowane, a hermafrodytyzm można zdiagnozować dopiero w wieku dorosłym lub w okresie dojrzewania, kiedy kształtują się cechy płciowe. Podczas leczenia, zwykle interwencji chirurgicznej, zwraca się uwagę na to, za kogo dana osoba jest psycho-emocjonalnie skłonna się uważać.
Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.