Jeśli chcesz zamienić swoje kąpielówki w terrarium dla prawdziwego „boa dusiciela”, to najpierw warto je wyhodować. Pomoże Ci w tym przedłużacz - akcesorium intymne, którym możesz ciągnąć nie tylko ogon kota, ale także penisa.

Ta metoda powiększania penisa poprzez rozciąganie jest znana od bardzo dawna. Jest nadal używany przez niektóre afrykańskie plemiona aborygenów. Co więcej, nie tylko mężczyźni, ale także kobiety - niektórzy wydłużają swojego penisa, inni wydłużają szyję (zapewne po to, aby móc zadać mężowi głęboki lodzik). W tym celu czarne samce alfa już od dzieciństwa obciążają swoją godność. Ale nie jesteśmy w Afryce i znamy inne, bardziej humanitarne sposoby osiągnięcia naszego ideału.

Jednym z nich jest przedłużacz - symulator, z którym szkolenie pozwoli Ci w ciągu kilku miesięcy postawić na szali nowego kleszcza. Zasada jego działania polega na tym, że regularnie noszony rozciąga trzon penisa, powodując wzrost jego ciał jamistych. Trzeba go nosić przez 6-8 godzin dziennie, a wiele dość kompaktowych modeli pozwala to robić nawet w pracy. Głównymi zaletami metody są bezpieczeństwo i brak utraty efektu.

Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.