Seks w miejscach publicznych to intymne zachowania w przestrzeni dostępnej dla innych osób: w parku, klatce schodowej, samochodzie na odsłoniętym parkingu, toalecie w barze albo na plaży. Niektórych dorosłych pociąga ryzyko, nowość i spontaniczność, lecz obecność przypadkowych osób zmienia ocenę etyczną i prawną sytuacji.

Największy problem dotyczy ludzi, którzy nie zgodzili się oglądać cudzej sceny seksualnej. Przechodzień, sąsiad, ochrona albo dziecko może natknąć się na nią bez wyboru. Publiczna przestrzeń nie działa jak paczkomat, którego używasz wtedy, gdy masz kod i ochotę. Korzystają z niej różne osoby, także te, które chcą po prostu przejść obok.

Polskie przepisy mogą kwalifikować takie zachowanie jako wybryk nieobyczajny, zakłócanie porządku albo poważniejsze naruszenie, zwłaszcza przy udziale osób małoletnich lub przy agresji. Konsekwencje obejmują mandat, interwencję policji, sprawę w sądzie lub wpis w dokumentach. Alkohol i narkotyki zwiększają ryzyko złej oceny sytuacji oraz problemów ze zgodą.

Para, którą kręci element ryzyka, może wybrać miejsce prywatne z kontrolą dostępu: pokój, mieszkanie, zamknięty teren albo klub dla dorosłych z jasnymi zasadami. PrezerwatywyS, lubrykantS i ustalony sygnał stop ograniczają część ryzyk. Zgoda partnerów nie daje prawa wciągać obcych osób w cudzą seksualność.