Jeśli myślisz, że Twój mężczyzna jest samcem alfa tylko dlatego, że jest seksualnym olbrzymem i po prostu nie męczy się w łóżku, to głęboko się mylisz. Wszystko jest znacznie prostsze i bardziej prozaiczne. Babcie na ławce słusznie nazywają samców alfa prawdziwymi „samcami”, a inteligentni zoologowie największych i najsilniejszych samców w stadzie, którzy całymi dniami nic nie robią, zajęci są wchłanianiem białek i węglowodanów i niestrudzenie, niestrudzenie i… psują żeńską część populacji.

Alfa oznacza pierwszego, czyli tego, z którym inni boją się kłócić, i do tego nie musi być przywódcą ani przywódcą. Na przykład goryle mają duże bicepsy i jak widać nie tylko one robią swoje i pokazują, kogo należy kochać i szanować. We współczesnym świecie zostały one przekształcone w rozwinięte mięśnie aparatu mowy, jednak wielkość męskości skrywa tajemnica zwana „dżinsami”.

Dlatego jeśli Twój wybranek całymi dniami przesiaduje przed telewizorem lub grami komputerowymi, odrywając się tylko na lunch i wyrastając piwny brzuch, a wieczorem prosi o ciepło i czułość, możesz być dumna - mieszka z Tobą prawdziwy samiec alfa! Cóż, żeby nie znudziło mu się bezczynność, daj mu masturbatora - nieważne, ale ćwicz dla jego rąk.

Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.