Czy uważasz się za zakupoholiczkę, skoro przechadzanie się po sklepach odzieżowych z niekończącą się przymiarką i dotykanie coraz to nowych sukienek sprawia mnóstwo przyjemności, graniczącej z ekstazą? Warto się nad tym zastanowić, być może jest to hipofilia - tendencja do czerpania satysfakcji seksualnej poprzez dotykowy kontakt z tkankami.
Chociaż dla niektórych może to wydawać się dziwne, ale dotykanie ubrania lub po prostu kawałka materiału może niezwykle podniecić niektórych ludzi i rozpalić pasję. Z reguły zjawisko to ma charakter nabyty i opiera się na skojarzeniach. Na przykład pierwszy seks odbył się na ulicy w „sezonie mroźnej zimy” lub intymność w przymierzalni stała się najbardziej żywa i zapadająca w pamięć (nie tylko dla Ciebie, ale także dla sprzedawców-podglądaczy).
W łóżku z partnerem hipofile również starają się unikać całkowitej nagości, dlatego wolą kochać się w ubraniu. Na takie przypadki przygotowane są specjalne stroje erotyczne, w których figi, rajstopy czy body mogą posiadać wycięcie w okolicy krocza, które odsłania genitalia i nie ogranicza fantazji.
Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.