Tak naprawdę granica między erotyką a pornografią jest bardzo arbitralna i względna, zwłaszcza że wielu często myli te dwa pojęcia, ponieważ oba początkowo zakładają demonstrację nagiego ciała lub wszystkiego, co z nim związane.
Ale erotyka jest zjawiskiem znacznie głębszym i bardziej wieloaspektowym niż porno, sugerując dyskretną, ale jednocześnie czasami nawet silniejszą prowokację do stosunku płciowego. Z reguły erotyka może pojawiać się nie tylko w zasobach oznaczonych „18+”, ale także w klasycznych obiektach sztuki, np. obrazach czy dziełach literackich.
Samo słowo „erotyka” pochodzi od imienia starożytnego greckiego boga miłości Erosa (w hinduizmie znanego także jako Kama „z sutrą”), który budził pożądanie, prowokował intymność i jednoczył ludzi lepiej niż jakikolwiek swat. Jeśli chodzi o współczesne rozumienie erotyki, wszystko jest bardzo względne. Według niektórych kanonów film erotyczny od pornograficznego różni się tym, że stosunek seksualny trwa nie dłużej niż 3 sekundy, a według innych nawet spódnica niezakrywająca obcasów lub wyprostowana prezerwatywa jest jawną demonstracją seksualności lub szczerości.
Materiał jest przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich. Każda aktywność intymna wymaga dobrowolnej zgody, komfortu i szacunku dla granic partnera.