Czy uważasz, że nekrofilia lub demonstracja uduszenia partnera to szczyt perwersji i skrajna forma prewersji seksualnej? Mylisz się! „Doskonałość” nie ma granic, co oznacza, że zawsze jest coś i kogoś, kogo można zaskoczyć. Może to być na przykład eretofonofilia, czyli przyjemność z zabicia partnera. Oczywiście praktyczne wdrożenie tego jest obarczone czasem spędzonym na poszukiwaniu nowych „szczęśliwców” lub problemami z prawem, ale mimo to nie powstrzymuje to niektórych „smakoszy”.
Ale jeśli takie uzależnienie istnieje, po prostu nie ma lepszego sposobu niż praktyka BDSM S↗ na realizację swoich pierwotnych fantazji seksualnych. Przecież takie gry fabularne przewidują dowolne scenariusze, które nikomu nie krzywdzą i przynoszą jedynie pozytywne emocje, nawet jeśli niewolnik został pobity batem, a pan, będąc przez niego niezwykle porwany, wyciągnął mu przy tym rękę. Wystarczy stworzyć niezbędne środowisko, z góry omówić, jak będzie miało miejsce „morderstwo”, wyjaśnić z producentem scenariusz (jeśli taki jest zapewniony) i zabrać się do pracy. Wszyscy będą się dobrze bawić! Jeden wciela się w bezbronną ofiarę, drugi zaś w bezwzględnego nekrofila-kata, który nie cofnie się przed niczym, by przywrócić „sprawiedliwość”.
Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.