Elektroseks to stymulacja seksualna słabymi impulsami elektrycznymi z urządzeń zaprojektowanych do kontaktu z ciałem. Sprzęt wysyła kontrolowany prąd przez elektrody, nakładki albo płytki, a użytkownik dobiera tryb i intensywność w granicach instrukcji.
Odczucia zależą od miejsca, wilgotności skóry, rodzaju elektrody i ustawień. Jedna osoba poczuje mrowienie lub pulsowanie, inna szybko uzna bodziec za zbyt ostry. Do genitaliów nadają się wyłącznie akcesoria opisane przez producenta jako bezpieczne do intymnej elektrostymulacji. Gniazdko, przeróbki domowe, uszkodzone kable i sprzęt medyczny używany bez wiedzy mogą spowodować oparzenie, ból albo zaburzenia rytmu serca.
Elektroseks ma przeciwwskazania i miejsca szczególnego ryzyka. Osoby z rozrusznikiem serca, implantowanymi urządzeniami elektronicznymi, poważną chorobą serca, padaczką, zaburzeniami czucia albo w ciąży powinny porozmawiać z lekarzem przed taką praktyką. Elektrod nie umieszcza się przez klatkę piersiową, na głowie, szyi, uszkodzonej skórze ani przy metalowej biżuterii.
Najrozsądniej zacząć trzeźwo, od najniższego poziomu i z palcem blisko przycisku wyłączenia, a nie jak przy testowaniu nowego czajnika z promocji. Przed sesją trzeba sprawdzić baterie, izolację, czystość końcówek i zgodność lubrykantu. Partnerzy ustalają sygnał stop i kończą stymulację przy bólu, drętwieniu, zawrotach głowy, pieczeniu lub lęku.