Zooerotyka obejmuje obrazy, teksty, dźwięki lub nagrania, które seksualizują kontakt człowieka ze zwierzęciem. Serwisy internetowe używają tej nazwy wobec materiałów z prawdziwymi zwierzętami oraz fikcyjnych scen z postaciami rysunkowymi lub antropomorficznymi. Te kategorie różnią się obecnością pokrzywdzonego zwierzęcia i oceną prawną.

Zdjęcie albo film z prawdziwym zwierzęciem utrwala czynność, na którą nie może ono wyrazić zgody. Obecność ekipy filmowej nie usuwa ryzyka bólu, urazów i stresu, a brak widocznych obrażeń nie dowodzi bezpieczeństwa. Kupowanie i udostępnianie takich treści może podtrzymywać popyt na kolejne przypadki wykorzystywania.

Rysunek, tekst, grafika komputerowa lub uzgodniona scena odgrywana przez dorosłych w kostiumach nie angażują prawdziwego zwierzęcia. Nie należy automatycznie utożsamiać ich z zapisem krzywdzenia zwierzęcia, choć regulaminy platform i przepisy poszczególnych państw mogą ograniczać część takich treści. Zainteresowanie fikcyjnym motywem samo w sobie nie stanowi diagnozy medycznej.

W Polsce art. 202 § 3 Kodeksu karnego obejmuje między innymi produkowanie w celu rozpowszechniania, rozpowszechnianie i publiczne prezentowanie pornografii związanej z posługiwaniem się zwierzęciem. Nagrania, które mogą dokumentować realne znęcanie, należy zgłosić platformie lub policji, bez zapisywania i dalszego przesyłania.