Słysząc takie zdanie, praktyczni ludzie pomyślą, że wkrótce spadnie na nich bajeczne bogactwo, a romantycy wyobrazią sobie, że biegną ramię w ramię z ukochaną osobą pomiędzy złotymi strumieniami deszczu. Niestety oboje będą zawiedzeni, o ile oczywiście nie mają skłonności do eksperymentowania i nie mają kompleksów.

Złoty deszcz to poetyckie określenie sikania, praktyki seksualnej polegającej na oddawaniu moczu partnerowi. Mamy nadzieję, że skojarzenie jest jasne. Zjawisko to w wersji „lekkiej” polega na obserwacji sikającego partnera (i niekoniecznie legendarnego chłopca), a maksymalnie oddaniu moczu na ciało szczęśliwca. W bardziej jawnych przypadkach proces opróżniania pęcherza może nastąpić w ustach dolnego partnera, z późniejszym piciem lub bez.

W związku BDSMS złoty deszcz jest jednym z rodzajów upokorzenia uległej, obok obroży, knebla lub obelg. Tak naprawdę nie ma w tym procesie nic skandalicznego ani szkodliwego dla zdrowia, zwłaszcza jeśli jest to pragnienie obojga i spełnione są wszystkie warunki higieny.

Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.