Uprząż na penisa to intymny gadżet z pasków, pierścieni albo elastycznych elementów, który obejmuje penisa, jego podstawę i czasem mosznę. Używa się jej w BDSMS, fetyszowych stylizacjach i zabawach partnerskich dla efektu wizualnego, lekkiej kontroli albo zmiany odczuć.

Konstrukcja może mieć skórzane lub silikonowe paski, metalowe kółka, sprzączki, karabińczyki i punkty do przypięcia smyczy lub ozdób. Niektóre modele działają podobnie do pierścieni erekcyjnych, bo na krótki czas ograniczają odpływ krwi. Taki gadżet nie leczy problemów z erekcją i nie pasuje do sytuacji, gdy pojawia się ból, drętwienie, stan zapalny, uraz, zaburzenia krążenia albo świeży zabieg medyczny.

Dopasowanie decyduje o bezpieczeństwie. Za ciasna uprząż powoduje ból, obrzęk, sinienie, utratę czucia i uszkodzenia skóry. Za luźna przesuwa się, ociera i może pociągnąć skórę przy gwałtownym ruchu. Przed użyciem trzeba sprawdzić krawędzie, okucia, naciąg pasków i zgodność materiału z lubrykantem. To drobiazg, ale lepiej sprawdzić go od razu niż reklamować pomysł jak paczkę źle wysłaną do paczkomatu.

Partnerzy ustalają wcześniej, kto zakłada gadżet, jak długo zostaje na ciele i które działania wchodzą w grę. Uprząż trzeba zdjąć przy bólu, drętwieniu, zimnej skórze, zmianie koloru albo niepokoju. Przy używaniu z różnymi partnerami potrzebne są dokładne czyszczenie i ochrona barierowa.