Stosunek przerywany, nazywany też metodą wycofania, polega na całkowitym wyjęciu penisa z pochwy przed wytryskiem i uniknięciu kontaktu nasienia ze sromem. Metoda ma zmniejszyć ryzyko ciąży bez leków i urządzeń. Wymaga dobrego wyczucia momentu, samokontroli oraz wcześniejszego uzgodnienia między partnerami.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia w ciągu roku dochodzi do około 20 ciąż na 100 kobiet, które polegają na tej metodzie w typowych warunkach. Przy konsekwentnym i prawidłowym stosowaniu wynik wynosi około 4 na 100. Najczęstsze przyczyny niepowodzenia to zbyt późne wycofanie penisa i kontakt nasienia z okolicą wejścia do pochwy. Preejakulat również może zawierać plemniki, więc brak wytrysku w pochwie nie usuwa ryzyka ciąży.

Stosunek przerywany nie ogranicza ryzyka HIV, chlamydiozy, rzeżączki, kiły ani innych STI. Prezerwatywa pomaga chronić zarówno przed ciążą, jak i większością infekcji. Większą skuteczność zapewniają między innymi tabletki, implant lub wkładka wewnątrzmaciczna, dobrane ze specjalistą. Metodę wycofania można łączyć z inną antykoncepcją jako dodatkowe zabezpieczenie.

Partnerzy powinni wcześniej omówić akceptowane ryzyko ciąży i plan na wypadek błędu. Po kontakcie nasienia z pochwą lub sromem należy możliwie szybko zapytać lekarza albo farmaceutę o antykoncepcję awaryjną; dostępny czas zależy od preparatu. Przy opóźnieniu miesiączki lub po czasie wskazanym w instrukcji trzeba wykonać test ciążowy. Wybór metody i każdy kontakt seksualny wymagają zgody obu osób.