Czy kiedykolwiek pomyślałeś, że bycie drzewem w łóżku to nie tylko wada, ale komplement dla wyjątkowej zdolności do niesamowitego podniecania ludzi, którzy dumnie nazywają siebie dendrofilami. Po prostu mają obsesję na punkcie kopulacji z drzewem, krzakiem lub czymkolwiek, co je przypomina. Co więcej, zarówno zewnętrznie, jak i „zmysłowo” - emocje muszą odpowiadać wyglądowi.

Drzewa są dla nich swego rodzaju obiektem fetyszowym, wśród gatunków, które mogą mieć swoich ulubieńców, a niektóre wręcz obdarzone są określonymi cechami charakteru. Tendencja ta może objawiać się chodzeniem nago po lesie i dotykaniem drzew, ocieraniem się o nie genitaliami, a czasami próbami odbycia z nimi stosunku płciowego. To, jak to się stanie, jest kwestią wyobraźni każdego, ale zdecydowanie warto zaopatrzyć się w wiadro lubrykantu, aby nie zbierać drzazg i prezerwatyw jako środków antykoncepcyjnych. Przecież nikt nie wie, do jakich odkryć genetycznych może to doprowadzić.

W stosunku do ludzi dendrofile mogą odczuwać pociąg, ale bardzo słaby i aby czerpać przyjemność z seksu z partnerem, mogą powiesić w sypialni obraz drzewa lub mieć z niego pamiątkę jako swego rodzaju marker psychologiczny.

Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.