Nieważne, jak atrakcyjny jest seks i ile przyjemności daje, są osoby, które ślubują celibat i świadomie rezygnują nie tylko z życia intymnego z partnerem, ale także z masturbacji. Nazywa się to celibatem i ma korzenie religijne, ale każda religia lub kultura traktuje to inaczej.

Na przykład w ortodoksji są co do tego bardzo rygorystyczne wymagania i nawet jeśli osoba zamierza później wyjść za mąż, musi to zrobić przed otrzymaniem święceń kapłańskich. W katolicyzmie wszystko jest trochę prostsze, ale Żydzi jak zawsze poszli najłatwiejszą i najbardziej przemyślaną drogą, kierując się słowami „bądźcie płodni i rozmnażajcie się”. Dlatego celibat ma dla nich względne znaczenie, a najważniejsze jest przestrzeganie przykazań Bożych i oczywiście wykorzystywanie ich na swoją korzyść. W hinduizmie wszystko jest o wiele bardziej lojalne, a wstrzemięźliwość seksualną często postrzega się jako zjawisko przejściowe, dzięki czemu człowiek ma możliwość poświęcenia czasu Bogu, a nie swojej rodzinie, a jeśli chce, to kiedy zawiąże węzeł małżeński, będzie także wykonywał wszystkie swoje działania ze świadomością wzniosłego celu.

Jednak, jak pokazuje praktyka, celibat ma często względne znaczenie i niejednokrotnie zdarzały się precedensy, gdy zakonnice nawiązywały ze sobą intymne stosunki, robiły wibratory z improwizowanych środków itp. A kostium zakonnicy odgrywającej role jest nadal jednym z najpopularniejszych w każdym sklepie erotycznym.

Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.