Symbol seksu to osoba publiczna albo fikcyjna postać, którą odbiorcy uznają za wyraźnie atrakcyjną seksualnie. Ten status często zyskują aktorzy, muzycy, modelki, sportowcy i osoby medialne, ale publiczność może przypisać go także bohaterowi filmu, gry lub serialu.

Pojęcie rozwinęło się w XX wieku razem z kinem, prasą kolorową, telewizją i reklamą. Media pokazywały wybrane osoby jako wzór wyglądu, gestu, ciała i charyzmy, a widzowie przenosili ten obraz do mody oraz codziennych rozmów. Każda dekada miała własny typ urody, styl ubierania i granicę odsłonięcia.

Symbol seksu nie oznacza dostępności danej osoby. Wizerunek tworzą styliści, fotografowie, reżyserzy, menedżerowie i sama gwiazda. Odbiorca widzi światło, kostium, pozę, rolę, wywiad i okładkę, a nie prywatne życie. Dlatego ktoś może mieć status ikony w jednym środowisku, a w innym wywoływać mniej emocji niż kolejka do lekarza w poniedziałek rano.

Praktyczny kontekst dotyczy granic i języka. Seksowny wizerunek nie daje prawa do nękania, upokarzających komentarzy, publikowania intymnych materiałów ani traktowania człowieka jak produktu. Media i marki brzmią uczciwiej, gdy opisują charyzmę, styl i wpływ, zamiast redukować osobę do ciała.