Wbrew pierwszym skojarzeniom, dogging nie ma nic wspólnego z miłością do naszych mniejszych przyjaciół, a tym bardziej z upodobaniami seksualnymi przedstawicieli fauny. Wszystko jest o wiele bardziej banalne i prozaiczne, ale dla niektórych jeszcze ciekawsze i ekscytujące, zwłaszcza jeśli masz szczęście stać się mimowolnym widzem przedstawienia takiego amatorskiego teatru.
Słowo „pies” w tłumaczeniu z języka angielskiego oznacza psa, który nie zwraca na nikogo uwagi, gdy posiada instynkt prokreacyjny, który może objawiać się w dowolnym miejscu i przy każdej okazji. Wyjątkiem nie jest nawet stopa starszej gospodyni domowej. Dlatego ludzie, którzy lubią oddawać się przyjemności uprawiania seksu w miejscach publicznych, nazywają siebie psiakami. Co więcej, właśnie to je podnieca, a jednocześnie jest równoczesnym przejawem ekshibicjonizmu i chęci rzucenia wyzwania społeczeństwu poprzez odrzucenie wszelkiej moralności.
Dogging jest najbardziej rozpowszechniony w krajach europejskich, gdzie liczba zwolenników stale rośnie. Pomimo protestów społecznych i działań policji nie udało się tego zatrzymać. Wręcz przeciwnie, ruch przekształcił się w bractwo posiadające własny statut i zasady, dlatego woźni mają jeszcze więcej pracy przy zbieraniu prezerwatyw z trawników.
Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.