„Dzieci, pijcie mleko, będziecie zdrowi” - to zapewne motto laktofilów, czyli mężczyzn, którzy nie mając czasu oderwać się od piersi matki, przyklejają się do piersi żony. Rzecz w tym, że podniecają ich smak kobiecego mleka czy widok karmiącej kobiety, konkurując w ten sposób z własnym dzieckiem.
Laktofilia istniała od zawsze, wspominają o niej dzieła starożytne, istnieją też malowidła i ryciny przedstawiające ten proces. Dokładne przyczyny jego manifestacji u niektórych przedstawicieli silniejszej płci nie zostały jeszcze wyjaśnione, ale niektóre z nich to nadmierne przywiązanie do matki, niemowlęctwo jako kontynuacja meizofilii lub długotrwałe karmienie piersią w dzieciństwie. Chociaż wśród niektórych ludów rasy kaukaskiej zwyczajowo karmi się chłopców mlekiem z piersi do 10-12 roku życia. Ale w krajach muzułmańskich mężczyzna złapany (nie wiadomo w jaki sposób) na laktofilię natychmiast się rozwodzi.
Jeśli jednak oboje partnerzy są z tego zadowoleni, to w czym problem? Aby mleko było słodsze i aby nie uszkodzić sutków, lepiej stosować jadalny lubrykant do jamy ustnej.
Materiał przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jakakolwiek aktywność intymna jest możliwa tylko za dobrowolną zgodą, komfortem i poszanowaniem granic partnera.