Ciswestytyzm to noszenie ubrań zgodnych z własną płcią, ale wyraźnie niepasujących do wieku, pozycji społecznej, zawodu albo odgrywanej roli. Różni się od transwestytyzmu, bo nie polega na zakładaniu odzieży kojarzonej z inną płcią.
Przykładem może być dorosła osoba ubierająca się jak dziecko tej samej płci, zamożna osoba kopiująca wygląd biedy albo ktoś, kto wkłada strój związany z cudzym statusem. Taki wygląd może pełnić funkcję teatralną, modową lub buntowniczą. Może też stać się częścią erotycznej fantazji, w której podniecenie wiąże się z rolą, opieką, kontrolą, upokorzeniem albo zmianą pozycji społecznej.
Samo przebieranie się nie czyni nikogo niebezpiecznym i nie oznacza zaburzenia. Seksuologia patrzy przede wszystkim na cierpienie, przymus, naruszanie granic i brak zgody. Ciswestytyzm nie jest też tożsamy z transpłciowością i nie opisuje tożsamości płciowej.
Ryzyko zależy od scenariusza. Role z dziecięcą estetyką mogą dotyczyć wyłącznie dorosłych i nie mogą seksualizować realnych osób niepełnoletnich. Strój lekarza, policjanta, żołnierza albo urzędnika nie może służyć do oszustwa, wywierania presji czy zdobywania dostępu. W erotycznej zabawie partnerzy ustalają role, granice i sygnał stop, zanim ktoś zacznie grać autorytet większy niż ochroniarz przy paczkomacie.